rz. m., D.lp. ~nka, Msc.W.lp. ~nku, M.l.m. ~nki ‘to samo co ŚLABANEK’ PozDol.
Na wieczór przychodziłam do domu, ale on mówi tak: a juz byś została w domu, u nos byś już mieszkała tutoj. No i ja mówię: no, ale gdzie będę spała? A oni mieli tu kuchnię, a w pokoju, to izba
byla taka. W tej izdebce były dwa łóżka, na jednym on społ, na dtugim ona spała. No i mowię, co zostanę, jak nie ma gdzie spać. A on mówi tak: ale tu pod oknem w kuchni jest falbanek. To byla
taka ława. – Ślabanek… – Ślafanek? Może i tak było. – A u Kalisia jeszcze mówili jeszcze ślufanek. To była taka ława. Obudowano była tak jakby, jak wokół tego stołu, drewniana. Calo była
obudowano, tak jak paczka zbito i oparcie. I była zamykano takim blatem. Otwierało się na noc i można było tam się przespać, a na dzień się zamykało i można było na tym siedzieć.

Dodaj komentarz