r. m., D.lp. ~nu, Msc.lp. ~nie, D.lm. ~nów ‘to samo co ŚLABANEK’ Wiś.
Mieliśmy takie coś. To się nazywało szlaban. To się wysuwało i tam siennik był ze słomy, napchany słomą i na tym się spało. Czasem tam kuło po tym, ale się spało. A rano jak się wstało zasunuło się go, przykryło się i siedzynie było. A na noc się to rozsuwało.

Dodaj komentarz