rz. m., D.lp. ~zla, Msc.lp. ~zlu, M.lm. ~zle ‘korpus pługa, wspierający się na przodzie na KOLCACH, na grozielu był umieszczony GRZEBIYŃ’ Wiś.
Do orania był pług, który miał nogi – tak to nazywa się do dzisiaj – za które trzyma się przy oraniu, drewniane, z naturalnie krzywego drewna i grozel z dziurkami (nie tak jak teraz jest z grzebieniem), do którego wkładało się bolec: dalej lub bliżej w zależności od zamierzonej głębokości. Na grozlu było jeszcze jarzmecko, do niego wkładało się trzasło – to był kawałek żelaza na kant, który krajał ziemię przed odwalnicami. Z tego, co ja pamiętam, to odwalnica i reszta części pługa była już żelazna. Ale opowiadali, że dawniej pług miał odwalnicę drewnianą, a część, która krajała ziemię, miał okutą blachą – takiego pługa ja już nie widziałem.