zest. ‘część domu drewnianego oddzielona od izdebki sienią; w domowej izbie toczyło się codzienne życie’ Wiś.

Wyposażenie domowej izby wyglądało ciekawie. Niedaleko pieca, czyli paleniska, były tak zwane polonki – dwie żerdzie, niedaleko jedna od drugiej, od ściany do ściany i na tych polonkach suszyło się drewno do palenia. Brało sie to drewno od strony paleniska lub pieca, a to dalsze się przybliżało, a do tyłu donosiło się świeże. Na przeciwnej stronie była zyrdzia, która służyła do wieszania ubrań i butów. Mokre ubrania i buty nawet szybko wysychały.

Dodaj komentarz