rz. mnż. bez lp., D.lm. ~ów ‘zwyczaj wielkanocny charakterystyczny dla Wiśniowej, polegający na chodzeniu od domu do domu w różnych przebraniach, za co dostawano w nagrodę jajka. Współcześnie Dziady polewają się wodą na rynku wiśniowskim. Zwyczaj obchodzi się w Poniedziałek Wielkanocny’ Wiś.

Przebieraliśmy sie w takie różne łachmany, na twarz toś my se robili maski albo z tektury, albo ze skóry królika, to już była wyższa szkoła jazdy. Szli my tak od chalupy do chałupy. „Podarujcie co, skruszcie syrcysko” – takim zmienionym głosym, żeby nos niby nie poznali.

Dodaj komentarz