rz. ż., C.Msc.lp. ~pce, D.lm. ~pek~ø ‘Czeremcha zwyczajna (Padus avium Mill)’ Węg., Wiś.
Były scotki, tu robiyli. A mało my sie urobiyli, scotka wtedy kostowała osiem złotyk cy ileś, a my… troche, ile my mieli, wiym, po dziesiynć lat. Somsiad to mówi, co my nie zrobimy? YYY, jes drzewo ta… korciypka sie nazywo. Óna sie tak łupi, po prostu ciongnie sie i nałupalimy takik cienkik jak zapałek. I ta staro scotka jak miała dziurki, to my wciongali na snurku.
Wóz do wożenia siana i snopków zboża był długi na 5–6 metrów. Zmieniało się tylko ozworę, czyli żerdź łączącą przód wozu z tyłem i na taki wóz kładło się długie lytry (drabiny) zrobione z dwóch żerdzi połączonych szczebelkami. Inaczej to były drabiny wysokie na ok. 110 cm, pospinane bardzo mocno nie łańcuszkami, ale korciepką, zrobioną z młodych roślin, skręconych przed dwóch chłopów.