rz. ż., C.Msc.lp. ~yi, D.l.mn. ~yj ‘utwardzany szpic wbijany do podkowy, dzięki któremu koń nie ślizgał się na lodzie’ Węg.
– Widyjo? – No, widyja to była… to było takie utwardzane śpic, no że (…) wbijało się, a nie kiełznoł.

Dodaj komentarz