Już wiosna na dworze, zieleni się świat.
Jak smutno, mój Boże, samotna jak ptak.

Samotna, samotna a jak smutno mi.

Nikt ręki nie poda, nikt nie otrze łzy.

O doloś ma smutna, o doloś ma zła!

Co w życiu kochałam, to ziemia już ma.

Karolina Moryc, ur. 1931 r., Lipnik

Dodaj komentarz